Świadkowie Bożego Miłosierdzia

Świadectwo Anny Dąmbskiej

Licznik
Luty 2019
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728  
  • DEON
  • Listy o miłości - PS
- Leszek
Amar Pelos Dois

W tym roku w konkursie piosenki Eurowizji piosenką, która wygrała ten konkurs, była piosenka Luisy Sobral zatytułowana "Amar Pelos Dois", a którą wykonywał jej brat Salvador. Jest to przepiękna piosenka z bardzo ładnym tekstem o miłości. Starałem się możliwie wiernie zachować ten tekst tak, by moja wersja ani na jotę nie zmieniała treści oryginału. I mam nadzieję, że to mi się udało. Ba, nawet dopisywałem własne nuty, byle wyśpiewać ten tekst. Sam nie mam tak wysokiego głosu, jak Salvador Sobral, więc pod tym względem moja wersja może się wydawać absolutnie różna - tu oryginału nawet nie starałem się naśladować. Ale… [...]

- Leszek
Jakich słów boi się Maria Kołodziejczyk?

Maria Kołodziejczyk na swoim blogu zamieściła sympatyczny reportaż od oo kamedułów z krakowskich Bielan. Przyznam jednak, że zadziwiły mnie pewne komentarze:Maria Kołodziejczyk5 maja 2017 09:55Droga Olimpio znasz przecież moje zdanie jeśli chodzi o sprawy teologiczne.Zgadzam się z Tobą w 100%. Nie chciałam jednak w tym poście zamieszczać kwestii dogmatycznych i rozwijać tematu życia klasztornego. Myślę, że jest dość szerokie pojęcie i warto o nim wspomnieć w odrębnym poście.Tak jak napisałaś - człowiek nie jest przecież machiną, która np. je na zawołanie, modli się na zawołanie itp.Prawdziwe chrześcijaństwo nie powinno polegać na wykluczaniu się z życia społecznego, lecz powinno być świadectwem… [...]

Wady? Nie, cechy charakteru

Przypominam, że na koniec poprzedniego fragmentu Anna zadała swej mamie pytanie:

Przecież ciocia nie była „doskonała”?

I to jest odpowiedź:

Oczywiście, że miała pewne wady, a właściwie cechy charakteru, które drażniły innych o odmiennych usposobieniach, ale nie ma ludzi, którzy by umierali absolutnie bez skazy. Taką „skazą” ducha jest natura ludzka zepsuta grzechem, a więc niedoskonała, oporna, gnuśna, kłamliwa wobec samej siebie, chwiejna i małoduszna. Najświętszy człowiek do samej śmierci zachowuje własne usposobienie i własną naturę, a ta może być dla innych nie do zniesienia ze względu na odmienność ich usposobień i cech charakteru, ale to nie są od razu wady. To tak, jak maść u konia: możesz nie lubić kasztanów czy siwków, ale to nie znaczy, że one są „złe”, a poza tym nawet nie lubianą barwę wybacza się koniowi dla jego innych zalet, np. siły, prędkości, wytrzymałości, urody, które są kryteriami wartości końskich.

Kryteriami wartości człowieka są: jego wierność własnemu wyborowi uczynionemu z miłości, jego pragnienie poznania prawdy i bezkompromisowość szukania, jego zdolność do podnoszenia się z upadków i ponawiania wysiłków. Natomiast kryteria, według których osądza nas Bóg, są niezbadane, ponieważ On jest Ojcem, i jak Ojciec pragnie wybaczać i wytłumaczyć wszystko, jeśli tylko spostrzega dobrą wolę, pragnienie miłości, a nawet tylko zdolność do dawania z siebie czegoś dla innych. O! On tłumaczy nas, bo chce tłumaczyć. Szuka w nas tego, co najlepsze, i dla jednego drgnienia serca gotów jest odpuścić ciężar win.

Jeszcze raz: Kryteriami wartości człowieka są:

·        jego wierność własnemu wyborowi uczynionemu z miłości,

·        jego pragnienie poznania prawdy i bezkompromisowość szukania,

·        jego zdolność do podnoszenia się z upadków i ponawiania wysiłków.